2Cellos Orientarium i…

2Cellos – zdjęcie z koncertu!

Do Łodzi zawitałem dzięki koncertowi 2Cellos, który odbywał się w weekend majowy Atlas Arenie. Arena była wypełniona w 100% i był to niezapomniany koncert charyzmatyczny duetu wiolonczelistów, mający fanów na całym świecie. Stjepan Hauser i Luka Sulić zaserwowali show z największymi światowymi hitami. To był szalony koncert pełen rockowych i popowych brzmień w zaskakujących interpretacjach. Poniżej kilka utrwalonych hitów.

Po koncercie żal było wracać do domu. Postanowiłem więc spędzić kolejny dzień w Łodzi i odwiedzić ciekawe nowe miejsca w Łodzi. Pierwszą z tych atrakcji to oczywiście ZOO, a właściwie dopiero co otwarte pod koniec kwietnia Orientarium.

Plan ZOO Łódź

Orientarium to najnowocześniejszy w Europie pawilon poświęcony faunie i florze Azji Południowo Wschodniej. Budynek, wybiegi i woliery zajmują powierzchnię prawie 10 boisk piłkarskich. Zastosowane rozwiązania pozwalają utrzymywać zwierzęta na dużych przestrzeniach w połączeniu z innymi gatunkami i w urozmaiconym środowisku. Podczas pobytu w ZOO obserwowałem mieszkańców Orientarium z trzech perspektyw: podwodnej, lądowej oraz z góry.


Jak trafić do Orientarium? Najpierw wchodzimy do ZOO, a następnie kierujemy się do dużego budynku po lewej stronie. To jest właśnie Orientarium . W Orientarium ZOO Łódź nie prowadzi rezerwacji miejsc. W przypadku większej ilości osób po prostu tworzy się kolejka przed wejściem do budynku. W środku jest szatnia, toalety i można też kupić przekąski.

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Mural przy ZOO

Ceny biletów są zróżnicowane. Obowiązują zniżki dla mieszkańców (karta łodzianina) – 40 zł, 70 zł, 80 zł – bilet łączony z wejściem do EC1, i bilet rodzinny (2+2) = 220 zł. Parking mieści się pobliżu stadionu i Łódź Atlas Areny. (Adres Konstatynowska 8/10). Od parkingu do ZOO kursuje bezpłatny autobus – tabliczka ZOO. Ja wybrałem bilet łączony z EC1.

Orientarium i reszta ZOO są dostępne dla zwiedzających cały rok, a zwierzęta w okresie chłodu nie muszą być przenoszone na zaplecza hodowlane. W Orientarium mieszka 35 gatunków zwierząt lądowych oraz 180 gatunków ryb.

SŁONIE INDYJSKIE
Strefa Indyjska to królestwo słoni. Mają do dyspozycji wybieg o powierzchni 2000 metrów kwadratowych oraz basen.

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / ZOO Orientarium / Słonie indyjskie

OCEAN I RAFA KORALOWA
Jedną z największych atrakcji w Orientarium jest podwodny tunel (26 metrów długości). 7 zbiorników oceanicznych mieści ponad 3 miliony litrów wody. Pływa w nich ponad 1300 osobników, które są przedstawicielami 180 różnych gatunków. Wśród nich są jedyne w Polsce ryby gitarowe, unikatowe rekiny brodate oraz majestatyczne płaszczki z ogonami o długości ponad półtora metra. W strefie oceanicznej Orientarium mieszkają m.in. rekiny żarłacze oraz żarłacze brunatne, które w przyszłości osiągną długość do 3 metrów. Podobnych rozmiarów będą orlenie plamiste,  obecnie ich rozpiętość to 70 centymetrów.

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Rekiny w ZOO

ORANGUTANY I KROKODYLE
Najcieplejszym miejscem w Orientarium jest strefa Wysp Sundajskich. W tej części pawilonu temperatura utrzymuje się na poziomie 24–26 stopni Celsjusza i jest tam prawie 80% wilgotności. Sprawia to, że zwiedzający mogą się poczuć jak w prawdziwej dżungli, a zwierzęta mają bardzo dobre warunki do funkcjonowania. Największe krokodyle w Europie. Kraken ma 5 m i 15 cm długości, jego partnerka Penelopa jest mniejsza o około 2 m. Ile dokładnie? Nie wiadomo, bo nie dała się dotychczas zmierzyć. Wiadomo natomiast, że para to najwięksi przedstawiciele swego gatunku na całym kontynencie europejskim.

ŚWIĄTYNIA MAKAKÓW I NIE TYLKO
Kolejna cześć Orientarium nosi nazwę inspirowaną indonezyjską wyspą na Oceanie Spokojnym. W Celebes spotkacie między innymi makaki wanderu (makaki lwie), których wybieg stylizowany jest na buddyjską świątynię.

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Wybieg makaków – schowały się 🙁

PTAKI I INNE ZWIERZAKI
Szpaki balijskie, czapelki złotawe, przepiórki chińskie, kury bankiwa, muszkatele, bilbile, gołąbki zbroczone i puchoczuby – to tylko niektórzy ze skrzydlatych mieszkańców Orientarium. Część z nich można zobaczyć nad głową w strefie wolnych lotów,  inne brodzą wśród bogatej roślinności.


Kolejnym punktem zwiedzania, do którego Was zapraszam to EC1. Tak jak już wspomniałem miałem bilet łączony. Z ZOO bezpłatnym autobusem dojechałem do przystanku Łódź Kaliska a stamtąd tramwajem nr 12 docieram do tego niezwykłego miejsca. (wysiadka na przystanku Łódź Fabryczna).

Jak dotrę do EC1?

W budynkach najstarszej łódzkiej elektrowni powstał nowoczesny ośrodek edukacji, nauki i sztuki pod nazwą EC1 Łódź – Miasto Kultury. Kompleks mieści obecnie nowoczesne Planetarium, Narodowe Centrum Kultury Filmowej praz Centrum Nauki i Techniki, będące przestrzenią dla interaktywnych wystaw popularnonaukowych. Już wkrótce otwarte zostanie centrum gier i komiksów. Elektrownia działała do roku 2000. Po „pluskwie milenijnej” – została zamknięta. Jak niektórzy pamiętają w wielkim skrócie IT obawiało się roku 2000 – gdyż zmiana roku z 1999 na 2000 miała „popsuć PC. A była to jedyna elektrownia w Polsce zarządzana manualnie – bez użycia komputerów.

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Makieta EC1

Bilety – polecam zakup biletów łączonych wraz z wizytą w ZOO. Wówczas bilety na zwiedzanie drugiego obiektu można wykorzystać do 90 dni i są oczywiście tańsze.

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Historyczne zdjęcie elektrowni!

EC1 możemy zwiedzać sami, jak też i skorzystać z usługi przewodników (w cenie biletu). Oto główne wystawy w Centrum Nauki i Techniki:

Wystawa Przetwarzanie Energii.

Życie to energia. Wszystko, co robimy i co ułatwia nam funkcjonowanie, wymaga od nas wykorzystania różnych form energii. W tym wyjątkowym miejscu, jakim jest zabytkowa elektrownia węglowa, poznasz świat paliw, wejdziesz do wnętrza kotła, zobaczysz jak turbina współpracuje z generatorem, zrozumiesz po co są transformatory i własnoręcznie „wyprodukujesz prąd”.

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Centrum sterowania elektrownią.

W Centrum Nauki i Techniki EC1 dowiesz się wszystkiego o przemianach energetycznych i urządzeniach pracujących w elektrowni oraz sprawdzisz, czy energetyka może być ekologiczna. Bardzo ciekawa interaktywna wystawa – poczułem się prawie jak w środku pieca węglowego. Zobaczyłem jak skomplikowany jest proces wytworzenia energii elektrycznej z węgla a także kilka innych ciekawostek.

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Przekrój Wielkiego Pieca


Wystawa „Rozwój wiedzy i cywilizacji”

ukazuje jak nierozerwalnie postęp cywilizacyjny wiąże się i zależy od odkrywania przez człowieka kolejnych praw rządzących otaczającym nas światem. Rozumiejąc coraz dogłębniej jego reguły, potrafiliśmy skutecznie zaprząc je do działania. Pozwoliło to ludziom tworzyć coraz wymyślniejsze wynalazki, budować maszyny ułatwiające ciężką pracę, konstruować pojazdy pozwalające podróżować czy przesyłać wiadomości na ogromne odległości.


Mikroświat – Markoświat

Dzięki wytworzonym przez ludzkość narzędziom jesteśmy w stanie badać oba te kierunki. Wszechświat widzialny ma rozmiar kilkunastu lat świetlnych a świat najmniejszych struktur (o których istnieniu obecnie wiemy) mają wielkości mniejsze niż milionowe części metra. Wystawa „Mikroświat – makroświat” pozwala przyjrzeć się obu tym wielkościom, oddalającym się w obie strony od „naszego” miejsca na skali.

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Widok z tarasu widokowego na dworzec Łódź Fabryczna.

Podczas zwiedzania tego kompleksu wspinaliśmy się po ścieżce wzdłuż ścian komina na taras widokowy na wysokość 40m aby podziwiać panoramę Łodzi, a także najdroższej działki w Łodzi – tuż pomiędzy EC1 a dworcem Łódź Fabryczna. Na tym gruncie za 100 mln pln zostanie wybudowane centrum biznesowe dla miasta. Jestem ciekawy jak to będzie wyglądało.

Jednak to nie wszystko. W Łodzi jest więcej miejsc do zobaczenia, które podzielić można na kilka tras zwiedzania zgodnie z poniższymi przewodnikami:

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Przewodniki po Łodzi


Ulica Piotrowska to duma i symbol Łodzi. To jedna z najdłuższych handlowych ulic w Europie, która w linii prostej rozciąga się na długości 4,2 km. Ta znana promenada nadal pozostaje osią i “salonem” miasta, gdzie tradycja spotyka się z nowoczesnością, a handel ze sztuką.


Wille i Pałace. Do dziś w strefie wielkomiejskiej przetrwało około 200 starych fabryk, 27 pałaców i prawie 50 willi fabrykanckich. Ciągle jeszcze zachwycają przepychem, a ich wnętrza zadziwiają różnorodnością form.


Łódzkie murale – powstało ich ponad 80 wielkoformatowych murali, tworząc niezwykłą galerie obrazów umieszczonych w przestrzeni publicznej.


Księży Młyn – to rozległa dzielnica, która zachowała się niemal w oryginalnym kształcie z czasów rozwoju Łodzi przemysłowej w drugiej połowie XIX wieku.

Niestety podczas obecnego wyjazdu nie starczyło mi czasu aby bardziej wgryźć się w miasto, w jego zabytki i miejsca godne polecenia, które opisują przewodniki. Jednak wrócę to niedługo aby odkryć większą część tego bardzo ciekawego miasta. Do zobaczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.