Barcelona – część 1 – Camp Nou

FCB1018-460_title

FCBarcelona – MÉS QUE UN CLUB.

Força Barça – to zawołanie znane jest wszystkim kibicom klubu FCBarcelona. Ja również chciałem choć raz krzyczeć razem z innymi i być z nimi na meczu w stolicy Katalonii. Wycieczkę do Barcelony zaplanowałem jakiś czas temu i wreszcie się udało. Bilety na lot kupione – wybrałem linię Norwegian – wylot z Okęcia. Komfort, przestrzeń i wifi gratis podczas całego lotu – to mnie zachęciło. Bilety kupiłem za około 150 pln w jedną stronę. Nieźle, choć mogłoby być taniej.

Zwiedzanie Barcelony rozpoczynam oczywiście od Camp Nou. Dojazd na stadion np: linią zieloną metra L3 – przystanek Maria Cristina, potem krótki spacer (około 7-10 minut).

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Stadion Camp Nou

Na zwiedzanie stadionu trzeba poświęcić około 2 godzin. Dużo turystów przed kasami i wejściem do muzeum, dlatego bilet wstępu zalecam kupić dużo wcześniej – za pośrednictwem oficjalnej strony klubu – Camp Nou Experience – Tour & Museum . Bilet ważny jest jakieś pół roku od daty zakupu. Ceny biletów przedstawiają się następująco: 23 euro dorośli, dzieci od 6 do 13 roku + seniorzy – 18 euro, dzieci do 5 lat za darmo. Warto jednak śledzić promocje na wymienionej przeze mnie stronie. Mnie udało się kupić za 50% ceny bo kupowałem w „Black Friday”. Bilet dostajemy mailem – możemy wydrukować je w domu lub też dodać je do aplikacji Wallet (iPhone) czy PassWallet (Android). Ja korzystałem z Wallet w iPhonie. Przez bramki do muzeum przechodzimy sprawnie i szybko skanując kod 3D znajdujący się na bilecie. Po wejściu do muzeum można wypożyczyć audioguide za 5 euro. Po kolei możemy oglądać zgromadzone tu eksponaty a następnie wejdziemy na stadion. M.in. zobaczymy:

    • dokumenty, zdjęcia i koszulki prezentujące historię klubu FCBarcelona,
    • puchary, które klub zdobył na przestrzeni lat : 23 z La Liga i 5 z Champions League,
    • tzw miejsce Messi’ego, dedykowane dla tego argentyńskiego super piłkarza z 5 złotymi piłkami i 3 Złotymi butami,
    • Trofea sportowe Klubu FCB,
    • Centrum Prasowe, gdzie udzielane są wszystkie wywiady przed i po meczu szatnię dla piłkarzy,
    • boisko piłkarskie – niestety nie możemy wyjść na murawę – ale później możemy kupić na pamiątkę kawałek murawy z Camp Nou, a co :),
    • trybuny – możemy tam wejść i podziwiać niesamowity widok,
    • stanowiska komentatorów,
    • i inne multimedialne/interaktywne pokazy.

     

  • Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Puchar Ligi Mistrzów – dla FCB

  • Podczas zwiedzania, znajdźcie też miejsca gdzie obsługa stadionu zrobi Wam pamiątkowe zdjęcia. Możemy je odebrać przy wyjściu wraz z pięknym albumem. Cena niezbyt skromna bo 50 euro – ale warto mieć taką pamiątkę. Po prawie 2 godzinach zwiedzania, docieramy do sklepu firmowego, gdzie możemy nabyć prawie wszystko z logo FCBarcelona. Na tym kończy się wycieczka po tym niezwykłym miejscu.
    FCB i ja

    Ja na Camp Nou!

    Jeszcze kilka faktów o samym stadionie. Jego trybuny mieszczą 99 354 osób, czyli obecnie jest to największy stadion w Europie i jeden z największych na świecie. UEFA sklasyfikowała ten stadion na 5 gwiazdek, jako że arena spełnia najwyższe standardy konstrukcyjne. Jako ciekawostka – poniżej lista największych stadionów piłkarskich na świecie za Wikipedia:

    1. Salt Lake Stadium (Kalkuta, Indie) – 120 000 miejsc siedzących

    2. Estadio Azteca (Mexico City, Meksyk) – 105 064 miejsc siedzących

    3. Camp Nou (Barcelona, Hiszpania) – 99 354 miejsc siedzących

    4. Stadion Azadi ( Teheran, Iran) – 95 225 miejsc siedzących

    5. First National Bank Stadium (Johannesburg, RPA) – 94 700 miejsc siedzących

    Dla porównania w tym zestawieniu nasz Stadion Narodowy w Warszawie plasuje się na miejscu 88. z 58 500 miejsc siedzących.


    Booking.com

    Muzeum i zwiedzanie stadionu Camp Nou to jedno, a bycie na meczu FCB na stadionie to zupełnie coś innego. Miałem szczęście!!! Akurat w sobotę była 35 kolejka La Liga, tak więc tuż przed wylotem z Warszawy i zakupiłem bilet na mecz. (FCB vs Sporting de Gijon, który odbywał się na Camp Nou 23 kwietnia). Powiem krótko – było warto. Niezapomniane widowisko i prawdziwa uczta dla każdego kibica FCB. Na trybunach było ponad 77 000 kibiców!

    Barça rozgromiła Sporting 6:0. Zdobywcy goli : 1 gol – Messi w 12’, 4 gole – Suarez w 63’, 74’, 77’ i 88’ (z 2 karnych) i jeden gol – Neymar w 85’ (karny). Poniżej krótki film z tego meczu.

    W dniu meczu nad stadionem rozpętała się burza. Strugi deszczu prawie uniemożliwiały wejście na trybuny. Finalnie, z początkowym gwizdkiem sędziego przestało padać. Wiatr przegonił chmury w kierunku morza. Mecz był sukcesem Barçy, która po ostatnich niepowodzeniach m.in w Lidze Mistrzów. Jednak każdy kibic wierzy w swój zespół i kibicuje mimo wszystko.

    Być w Barcelonie i nie być na Camp Nou na meczu to nie do pomyślenia!!! Wrażenia w trakcie i po meczu zostają w pamięci na zawsze. Tak informacyjnie dodam, iż bilety na mecz ligowy zaczynały się od 53 euro, ale czego nie robi kibic dla swojej drużyny!!!.

    Bliet na mecz FCB

    Mój bilet na FCB vs Sporting de Gijon – 23.04.2016

     

     

     

     

    Barcelona to nie tylko FCB i Camp Nou. Lista zabytków i miejsc do odwiedzenia jest długa. A wybór tapas do degustacji nieograniczony. A do tego sangria z lodem lub cerveza (oczywiście Estrella). Już wkrótce ciąg dalszy mojej wędrówki po Barcelonie – zapraszam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.