Karpacz to góry i przede wszystkim góry. W słoneczny dzień w Karpaczu widać z daleka najwyższy szczyt Sudetów i Karkonoszy. Na pierwszym planie oczywiście plasuje się obserwatorium astronomiczne umieszczone na tym szczycie.
Kilkakrotnie już wędrowałem szlakami prowadzącymi na Śnieżkę. Dziś chciałbym zaprosić Was do wspólnej wędrówki w te przepiękne okolice.
Wędrowanie po górach jest niesamowite. Pozwala zmierzyć się z własną wytrzymałością na trud i znój. Obcowanie z przyrodą wydziela endorfiny i redukuje stres. Przebywanie na świeżym powietrzu – wzmacnia organizm.
Ja ostatnio zacząłem używać aplikacji Mapa Turystyczna – dostępne na iOS i Android. Ułatwia planowanie trasy i podaje przybliżony czas wędrówki i poziom wzniesień. Tak wygląda zaplanowana trasa.
Kilka słów o szlakach turystycznych. Górskie szlaki w Polsce są znakowane zgodnie ze standardami wytyczonymi przez Polskie Towarzystwo Turystyczno – Krajoznawcze. Znaki składają się z trzech pasów. Zewnętrznych białych i środkowego wybranego koloru.
CZERWONY oznacza tzw. szlak główny. To na nim odnajdziemy najbardziej widowiskowe i najciekawsze miejsca regionu. Długie szlaki dalekobieżne oznaczane są kolorem NIEBIESKIM, natomiast ZIELONY oraz ŻÓŁTY to szlaki krótkie. CZARNA barwa na znaku informuje zaś o tym, że pójdziemy tzw. szlakiem dojściowym, najkrótszym z pozostałych dostępnych na danej trasie. Aby iść prostą i w miarę wygodna trasą, często musimy nadrobić drogi, podążając niejako dookoła. Krótkie szlaki, często są wytyczane jako najbardziej bezpośrednie przejścia pomiędzy jednym a drugim punktem, dlatego też ich wybór wiąże się ze stromymi i trudnymi trasami.
Oto moja propozycja szlaku – z Karpacza przez Pielgrzymy – Słonecznik z opcją na Śnieżkę i powrót do Karpacza.
Biały Jar – Polana KPN – żółty szlak na Pielgrzymy i Słonecznik – potem czerwony szlak – Kocioł Wielkiego Stawu – Kocioł Małego Stawu – punkt widokowy nad Kotłem Małego Stawu – z widokiem na schronisko Samotnia – Spalona Strażnica – Strzecha Akademicka – powrót do Białego Jaru.
Druga opcja kontynuacja szlaku od – Spalona Strażnica – Schronisko Dom Śląski – i Śnieżka – obserwatorium meteorologiczne- i powrót Łomniczką do Białego Jaru. Wszystko zależy, kto ile ma siły.
Na Śnieżkę można też wyruszyć od Świątyni Wang. Docieramy do Polany KPN i potem albo dłuższym szlakiem przez Pielgrzymy albo odbijamy w kierunku na schronisko Samotnia i potem na Śnieżką. Świątynię Wang to opisałem jakiś czas temu. Karpacz – zimowa przygoda. Zapraszam do zapoznania się również z tym wpisem.
Z pewnością polecam rozpoczęcie wędrówki po górach z samego rana przy pięknej pogodzie. Wtedy mniej ludzi na szlaku i można spokojnie sobie narzucić tempo odpowiednie dla każdej osoby. Dodatkowo mamy pewność – że zdążymy wrócić na obiad do miasta.
Pamiętajmy – w górach jest zimniej niż w mieście tak więc radzę wziąć ze sobą coś ciepłego, podkoszulkę na zmianę, jeśli się za bardzo spocimy. Dużo wody i batony energetyczne, wygodne buty i przede wszystkim uśmiech na twarzy! Jak zobaczyliście – widoki są niesamowite. Wędrówka nie jest zbyt wymagająca – tak więc – ruszajcie na szlak!