Witaj w Wiśle – prawdziwej Perle Beskidów! To wyjątkowe miejsce na mapie Polski, gdzie tradycja góralska harmonijnie łączy się z nowoczesną infrastrukturą turystyczną, a szum krystalicznych potoków i majestat Beskidu Śląskiego pozwalają na pełen reset od codzienności. Letnia odsłona Wisły ma do zaoferowania niezwykłe bogactwo atrakcji – od spokojnego relaksu po fascynujące wycieczki krajobrazowe i historyczne. Ten tekst na tyle mnie skusił, że postanowiłem wreszcie się tam udać. I to był dobry pomysł.
Oto moja propozycja wędrówki po najciekawszych zakątkach Wisły, które idealnie układają się w niezapomniany, letni plan zwiedzania i wypoczynku w tym mieście. Zalecam przyjechać z samego rana, wówczas jeszcze dużo wolnych miejsc parkingowych nawet w ścisłym centrum. Ja dojechałem nieśpiesznie, około godziny 10:00 i to był dobry pomysł. Miasto budziło się po krótkiej ale intensywnej nocy. Ruch turystyczny praktycznie w pełni. Na parkingach jeszcze wolne miejsca. Tak więc udało się. Po obiedzie jak wyjeżdżaliśmy – już długi sznur samochodów ciągnący się od Ustronia. Oto mój plan zwiedzania Wisły w kilka godzin.
Tętniący życiem Rynek i Deptak w centrum
Sercem miejscowości jest wiszeński deptak (ul. 1 Maja) łączący się z odnowionym Rynkiem. To idealna przestrzeń na niespieszny spacer, kawiarniane ogródki czy zakup lokalnych pamiątek. Dla osób, którym lekarz zalecił uzupełnienie magnezu – jest mnóstwo stoisk z magnesami na lodówkę 😀. To tutaj czuje się prawdziwą atmosferę kurortu – w cieniu cieniastych alei, tuż obok Parku Kopczyńskiego, można złapać oddech przed wyjściem w wyższe partie gór.
Aleja Gwiazd Sportu na wiślańskim Rynku
Zlokalizowana w samym sercu miasta, wzdłuż głównego deptaka przy Rynku. To wyjątkowe miejsce upamiętniające wybitne postacie polskiego i światowego sportu – ze szczególnym uwzględnieniem sportów zimowych i mistrzów związanych z regionem. Idąc głównym deptakiem nie sposób przeoczyć tych mosiężnych tablic wmurowanych w bruk. Znajdziesz tu m.in. tablicę dedykowaną Adamowi Małyszowi, ale także innym utytułowanym polskim sportowcom (m.in. Apoloniuszowi Tajnerowi, Justynie Kowalczyk czy Janowi Stochowi). To jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc w centrum – idealny punkt na pamiątkowe zdjęcie ze spaceru wzdłuż rzeki i Rynku.

Słodki Przystanek: Kawiarnia i Cukiernia na rogu ul. Stellera i ul. 1 Maja
Usytuowana w ścisłym centrum, na zbiegu historycznej ulicy Stellera i głównego deptaka 1 Maja. To punkt, obok którego trudno przejść obojętnie podczas popołudniowego spaceru. Obok znajduje się Kościół Ewangelicko – Augsburski Apostołów Piotra i Pawła, a praktycznie naprzeciwko ogródka tej kawiarnii – duża karta do robienia sobie widokówek z Wisły. Miejsce słynie z wyśmienitej, aromatycznej kawy parzonej ze starannością oraz bogatego wyboru tradycyjnych i nowoczesnych wypieków, ciast oraz deserów. Kawa i ciasta przepyszne – ceny również pozytywnie zaskakują (ciasta po 12 -15 zł za porcję). Bardzo miła obsługa. Po intensywnym zwiedzaniu Skolnitego czy spacerze wzdłuż wiszańskiego deptaka, stolik na rogu Stellera oferuje idealne warunki do obserwowania tętniącego życiem kurortu przy filiżance pysznej kawy i wyjątkowym deserze. My wstąpiliśmy tutaj przed wyprawą na Skolnity. Mała czarna kawa i przepyszny deser pobudziły nas do życia.
Skolnity – Wisła z Ptasiej Perspektywy
Na szczyt Skolnitego, usytuowanego w samym centrum miasta, można wygodnie wjechać 4-osobową kolejką linową lub udać się na urokliwy pieszy spacer pośród zieloni. Tuż przed kolejką, za przejazdem kolejowym znajduje się parking. Wjazd bardzo stromy i po łuku – tak więc trzeba uważać. Miasto też nie postarało się – brak osobnego chodnika – aby ułatwić pieszym dojście do kolejki.

Atrakcje na szczycie: Miejsce słynie z panoramicznego widoku na otaczające pasma Beskidu Śląskiego. Dodatkowo znajduje się przepiękna Wieża widokowa: Konstrukcja pozwala podziwiać rozległy horyzont i górskie grzbiety w pełnej krasie. Wstęp płatny niestety. Nie jest tak okazała jak w Krynicy-Zdrój. Natomiast jest jedna część gdzie można wejść bezpłatnie i podziwiać okolicę. Udostępnione są nawet leżaki. Kolejnym punktem czy też atrakcją jest Tężnia solankowa: Usytuowana na samej górze tężnia to doskonały punkt regeneracyjny – mikroklimat bogaty w mikroelementy pozwala odpocząć i zadbać o zdrowie z widokiem na panoramę góry. Wstęp też płatny. Oprócz tego na górze jest restauracja, sklep z pamiątkami. Można wyruszyć ten na piesze szlaki. Zimą panuje to szaleństwo narciarskie, a w lecie są przygotowane specjalne tory i szlaki do jazdy wyczynowej na rowerach górskich. Okazało się, że są nawet kolonie dla dzieci, które trenują wyczynowo jazdę na rowerze. Jadąc kolejką w górę – pod nogami widzimy te ekstremalne, jak dla mnie, wyczyny na rowerach.
Dolina Czarnej i Białej Wisełki: Krajobraz, Architektura i Historia
Po opuszczeniu Skolnitów, zaopatrzeni w oscypki udaliśmy się na parking i pojechaliśmy dalej. Mieliśmy zaplanowane odwiedzenie kilku miejsc położonych obok siebie, z dostępami parkingami. Można udać się też pieszo, ale to spacer minimum godzina w każdą stronę. Na początek udaliśmy się do Malinki.
Skocznia Narciarska im. Adama Małysza w Wiśle-Malince:
Pozycja obowiązkowa dla każdego turysty. Nowoczesny obiekt (K-120, HS-134) wkomponowany w zbocze góry robi ogromne wrażenie również latem. Wjazd kolejką na wieżę startową gwarantuje niezwykłą perspektywę, jakiej doświadczają skoczkowie. Cena parkingu 10 zł za godzinę. Na parkingu znajduje się bardzo modernistyczny monument a bardziej budowla – Żabka w kontenerze. Obok też toalety.

Zapora na Jeziorze Czerniańskim
Zbiornik retencyjny powstały ze spiętrzenia wód Białej i Czarnej Wisełki. Spacer po koronie zapory oferuje wspaniałe widoki na tafle wody otoczoną gęstymi lasami. Przed wjazdem dziki bezpłatny parking i przystanek autobusowy. Będąc na koronie zapory po prawej stronie widać rezydencję Prezydenta RP.

Wodospad na Wisełce („Mała Zapora”)
Zlokalizowany w Wiśle Czarnem urokliwy, 8-metrowy wodospad stworzony przez spiętrzenie wód. Szum spadającej wody i otoczenie dojrzałego lasu czynią to miejsce świetnym przystankiem na ochłodę w upalne, letnie dni.
Rezydencja Prezydenta RP – Zamek w Wiśle
Wybudowany w latach 1929–1930 według projektu Adolfa Szyszko-Bohusza dla prezydenta Ignacego Mościckiego. Modernistyczny kompleks o bogatej historii, malowniczo usytuowany na zboczu Zadniego Gronia, stanowi ważny punkt na historycznej mapie Polski.
Ścieżki Historyczno-Kulturowe: Habsburska Osada Gospodarcza
Obok znajduje się parking na kilkanaście samochodów płatny w parkomacie 10 zł za 3 godziny. Historia i kontekst: Znajdująca się u początków Wisły osada przypomina o czasach, gdy tereny te znajdowały się pod panowaniem Księstwa Cieszyńskiego i dynastii Habsburgów. Można zwiedzać tą zagrodę zbudowaną z kilku chałup, ale nas zanęciły zapachy z przepysznych potraw w restauracji w pobliżu. Wartość zabytkowa: Obejmuje dawne drewniane budynki gospodarcze i leśne (w tym historyczny Pałacyk Myśliwski Habsburgów przeniesiony do centrum), które dają wgląd w tradycyjne dawne leśnictwo, rzemiosło oraz architekturę regionu.

Kulinarne Doświadczenia: Restauracja Vislow
Położona w spokojnej, zielonej części Wisły, restauracja stawia na nowoczesną interpretację tradycji kulinarnych i wybitne składniki wysokiej jakości. Jest zlokalizowana w hotelu vis-a-vis Habsburskiej Osady Gospodarczej. Na parterze bar, a na piętrze duża restauracja. Jeśli szukasz bardzo smacznego, przemyślanego obiadu w eleganckim, a zarazem bliskim naturze otoczeniu – Vislow oferuje autorskie menu oparte na lokalnych produktach, stanowiąc doskonały finał aktywnego dnia na szlaku. My skusiliśmy się na pieczonego pstrąga z musem z zielonego groszku i pieczonymi ziemniakami z dodatkiem oliwy pietruszkowej. Po prostu pycha. Na “poczekajkę” dostaliśmy humus z orzeszkami i oliwą pietruszkową. To była akcja – gram w zielone 😀. Wrażenia kulinarne i estetyczne były na najwyższym poziomie. Smak również. Porcje sycące. Ceny w karcie od 40 zł wzwyż. Jest też dostępne menu dziecięce.

Informacja praktyczna dotycząca dojazdu
Wisła jest bardzo dobrze przygotowana na przyjęcie turystów pod względem infrastruktury drogowej. Wzdłuż głównych ciągów komunikacyjnych, przy dolnych stacjach kolejek oraz w pobliżu najważniejszych atrakcji (deptak, skocznia, zapora) znajduje się duża ilość parkingów. Warto pamiętać, że w większości są to parkingi płatne (średnio 6 zł za godzinę) (płatne w parkomatach – bilonem albo kartą lub u obsługi), co zapewnia dużą rotację miejsc i ułatwia sprawne zaparkowanie samochodu blisko wybranych atrakcji. Natomiast przemieszczanie po mieście zaplanujcie dobrze. W godzinach szczytu – tj od 12:00 do wieczora ruch jest bardzo duży, dużo świateł i przejść dla pieszych, tak więc mówiąc wprost korek na długość całego miasta 😀.

Pobyt w Wiśle uważam za udany. Zobaczyliśmy ciekawe miejsca. Miasto oferuje bardzo dużo atrakcji turystycznych. Baza hotelowa i restauracyjna – wydaje mi się, że wystarczająca. Nie wiem jak w zimie, ale to inna strona medalu. Okolica przepiękna. Mnóstwo zieleni. Następnym razem trzeba wziąć odpowiednie buty, plecak, mapę i udać się na wędrówkę po górach. Odwiedzić Baranią Górę etc. Jak więc widzicie – plan już jest, tak sięc z pewnością tam wrócę.
