Meksyk agawą i kukurydzą stoi!

Tequila - prywatna kolekcja

Tequila – prywatna kolekcja

Te dwie rośliny powinny być symbolem Meksyku. Dziś trochę zboczę z utartego szlaku i opowiem o krótkiej wędrówce po kuchni i trunkach w Meksyku, czyli o kukurydzy i agawie.

Zapach kukurydzy jest prawie wszędzie.

Spacerując po ulicach na przenośnych straganach serwują gotowane kolby kukurydzy. W prawie każdej knajpce znajdziemy jakieś potrawy z kukurydzy, a to nachos, tacos, tortilla itd.

Ja próbowałem tacos w restauracji w dzielnicy Polanco La Casa del Pastor. Jest to idealne miejsce na lunch. Mieści się przy ulicy Alfredo de Musset 3, Miguel Hidalgo, Polanco, oczywiście w Mexico City. Ale co to tacos? Składają się zwykle z tortilli, czyli placka z mąki kukurydzianej (w odróżnieniu od burrito, do którego tortilla zrobiona jest z mąki przennej) serwowane z mięsem wołowym, cebulą, czosnkiem, przyprawami i pomidorami. Oczywiście należy spróbować te z charakterystycznymi dla kuchni meksykańskiej z dodatkiem czerwonej fasoli i kukurydzy. Wybór tacos w menu duży. Aż trudno się zdecydować.  Ceny umiarkowane od 29 do 69 meksykańskiego peso (czyli od 6 do 14 pln za tacos). Można też spróbować quesadillas – czyli jest to tortilla o średnicy 22 cm – z różnym nadzieniem. Ja zdałem się całkowicie na gust moich koleżanek – Stephanie & Claudii i próbowałem różnych tacos z niesamowitymi sosami – niektórymi tak pikantnymi, że aż oczy piekły.

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Tacos

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Tacos

A teraz ciekawostka.

Będąc w Meksyku w okresie wakacyjnym należy spróbować Chile en Nogata. Ta potrawa jest serwowana tylko w okresie sierpień – wrzesień. Potrawa ta odzwierciedla kolorystycznie flagę Meksyku – zielony to papryka, biały to sos orzechowy a czerwony to ziarna granatu.

Potrawa ta to pieczona papryka faszerowana pieczonym mielonym mięsem wołowym z przyprawami. Polewana jest słodkim sosem orzechowym i przybierana ziarnami granatu. Po prostu pycha. Ja skosztowałem tej potrawy w knajpce La Poblanita w pobliżu dzielnicy Polanco.

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Chile en Nogata

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Chile en Nogata

Szukajcie tej potrawy w restauracjach i barach w podanym okresie. W związku z tym, iż jest to danie sezonowe, z pewnością będzie odpowiednio wyeksponowane w menu.

Dla miłośników mięs – zarówno wołowego jak i delikatnego z ryb polecam poniższe 2 restauracje.

ElDiez – argentyńska sieć restauracji – serwująca m.in. steki – a więc mięso mięso i jeszcze raz mięso.  Zaś dla osób, które chcą lekkostrawne danie – to w menu znajdziemy nieśmiertelną pizzę albo makarony. Ja nie mogłem sobie odmówić skosztowania kawałka mięsa. Mój wybór padł na Chorizo Estilo „Argentino”. Oto mój  posiłek: słuszny Kawał mięsa 300 g plus papryczka japanelo i patatas. Do tego czerwone Portillo Merlot z 2014. Delikatnie wytrawne ale idealnie się komponował ze stekiem.

Fot. Tomasz Jakubowski /MojeWedrowki.pl / Eldiez

Fot. Tomasz Jakubowski /MojeWedrowki.pl / Eldiez – Chorizo Estillo

Fisher’s. Miejsce dla osób lubiących potrawy rybne. Ja próbowałem rybkę słodkowodną mojarra. Pieczona w całości – smaczna. Ogólnie restauracja specjalizuje się, jak sama nazwa wskazuje w potrawach z ryb. Ja nie zawiodłem się. Kuchnia przednia, dania ogromne i jest to miejsce gdzie lokalni spotykają się na krótki lunch trwający 2 godziny. Cenowo od 130 do 330 meksykańskich peso -czyli od 26 do ok 70 pln za danie. Jak na ryby to uważam, że cena nie jest wygórowana.

A teraz o drugiej roślinie Meksyku – czyli o agawie.

 

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Agawa

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Agawa

Kto słyszał o agawie – ten z pewnością orientuje się, że właśnie z tej rośliny robiony jest słynny alkohol wykorzystywany m.in do wyśmienitych drinków – Margarity. A mianowicie – mowa tu o tequili. Będąc na wycieczce do Teotihuacan odwiedziłem jak to zwykle bywa i lokalny punkt z pamiątkami, gdzie w kilka minut przewodnik opowiedział nam historię agawy i 3 trunków, które są robione z tej rośliny. No i oczywiście zachęcał gorąco do zakupów. A oto te 3 trunki wykonane z agawy:

  1. Pulque – niskoprocentowy lekko musujący napój alkoholowy, wytwarzany ze sfermentowanego soku Agave salmiana. Agawa ta używana jest też do produkcji mezcal, o której poniżej. Praktycznie jest on gotowy po 24 godzinach. Lekko kwaskowy smak – o mocy słabego piwa.
  • Innym rodzajem trunku z agawy (sukulentu – nie mylić z kaktusem) to: mezcal (lub mescal) – narodowa wódka meksykańska o lekko słomkowym kolorze. Odmianą mezcalu najbardziej znaną poza granicami Meksyku jest tequila.

Mezcal  jest destylatem sporządzonym  nie ze sfermentowanego soku (jak tequila) ale z całego rdzenia (piña) agawy. Wytwarza się go z wielu gatunków agaw zielonych (około 20).  Niektóre mezcale (oznaczone często jako „con gusano”) zawierają larwę ćmy z gatunku Hypopta agavis (hiszp. chilocuil, chinicuil, tecol), żerującej na agawie bądź larwę owada z gatunku Scyphophorus acupunctatus. (podaję za Wikipedią – bo kto by spamiętał te łacińskie nazwy robali 😀 – chyba tylko entomolog.



Booking.com

Tak jak powiedział lokalny przewodnik – pijąc mezcal z gąsienicą (zazwyczaj jest jedna gąsienica w butelce), temu któremu się trafi w kieliszku gąsienica i ją skosztuje- czeka go 7 lat szczęścia albo 7 nocy z klątwą Montezumy.

W Meksyku mezcal sprzedawany jest z woreczkiem zawierającym sól oraz starte na proch, usmażone wcześniej koniki polne😀. Mam i ja coś takiego. Próbowałem z tym proszkiem posypanym na limonkę. Niezłe!

 

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Mezcal con gusano

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / Mezcal con gusano

  • Tequila – wódka meksykańska, odmiana mezcalu, produkowana ze sfermentowanego soku specjalnego gatunku tzw. niebieskiej agawy, (Agave tequilana). Jest tam znana od czasów Azteków. Nazwa pochodzi od okręgu w Meksyku w którym rozpoczęto jej produkcję.

Teraz przybliżę Wam rodzaje tequili ( podaję za alemeksyk.eu):

  • silver (blanco) – do produkcji tej tequili wystarczą dwa procesy destylacji i krótkie leżakowanie – około 2 miesiące. Jak ją serwować – najlepiej z solą i limonką w postaci shotów.
  • gold (joven) – długość leżakowania tego trunku nie jest długa. W większości stanowi ono mieszankę dwóch rodzajów tequili – blanco oraz rocznej. Jej złotego zabarwienia dodaje domieszka karmelu, fruktozy lub aromatów drewna. Pije się w drinkach albo shotach.
  • reposado – odmiana złotej (gold) tequili  o odrobinę delikatniejszym smaku. Leżakuje w dębowych beczkach od 2 do 12 miesięcy. Pije się ją w drinkach albo w shotach.
  • anejo – kolejna odmiana złotej (gold) tequili. Leżakuje w beczkach od 1 do 3 lat. Jest to już tequila gatunkowa, więc powinniśmy ją sączyć jak whisky, delektując się.
  • muy anejo / extra anejo lub super anejo – czas leżakowania tej złotej tequili to od 3 do 9 lat. Powinniśmy ją również sączyć jak whisky, delektując się.

Drobna rada – kupując tequilę szukajmy informacji na butelce czy wyprodukowana jest w 100% z agawy czy też jest to tequila mieszana (tequila mixto). Tequila mieszana powinna mieć minimum 51% niebieskiej agawy a pozostała część to przeważnie trzcina cukrowa. I to właśnie przez domieszkę z trzciny mamy przysłowiowego kaca😀.

 

Fot. Tomasz Jakubowski /MojeWedrowki.pl /Tequila Gerradura - 3 rodzaje Anejo/Reposado/Blanco

Fot. Tomasz Jakubowski /MojeWedrowki.pl /Tequila Gerradura – 3 rodzaje Anejo/Reposado/Blanco

Podsumowując, jaka jest różnica pomiędzy mezcal a tequilą? Mezcal produkowany jest z 20 odmian agawy zielonej, głównie w rejonie miasta Oaxaca i destylowany jest raz i leżakuje w szklanych pojemnikach. Wytwarzany jest z pnia sukulentu agawy. Natomiast tequila produkowana jest z liści agawy błękitnej, poddawana jest kilkakrotnej destylacji i leżakuje w dębowych beczkach.

I jeszcze jedno – pamiętajmy o toaście!  Pijmy za Wolność, Miłość i Pieniądze czyli POR LIBERTAD! POR AMOR! Y POR DINERO! Poniżej jeden ze sposobów serwowania tequili w shotach – la bandera lub la banderita (czyli limonka, tequila i sok pomidorowy z tabasco) – czyli flaga Meksyku!!!

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / La Banderita

Fot. Tomasz Jakubowski / MojeWedrowki.pl / La Banderita

 

Na koniec ostrzeżenie – jeśli już pijcie wódkę z agawy to tylko umiarem i po spożyciu nie siadajcie za kółkiem!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.