Portugalia – tradycja i rdzenne szczepy

Vihno Verde winnice

Jeżeli Hiszpania zachwyca rozmachem, Portugalia uwodzi indywidualnością. To jeden z niewielu krajów winiarskich, który przez stulecia opierał się globalnej modzie na Cabernet Sauvignon, Merlot czy Chardonnay. Zamiast tego Portugalczycy pielęgnowali własne odmiany, dzięki czemu dziś dysponują prawdziwym skarbem – ponad 250 rodzimymi szczepami winorośli.

To właśnie dlatego portugalskie wina często zaskakują nawet doświadczonych degustatorów. Znajdziemy tu aromaty, struktury i style, których trudno szukać gdziekolwiek indziej. I jeszcze coś ważnego. Pierwszy raz w Portugalii byłem w 2007 roku. Potem wróciłem ponownie do tego przepięknego kraju. Zwiedziłem Algarve – czyli południowe wybrzeże, Lizbonę i kilka innych interesujących miejsc. Spróbowałem tajemniczego vhino verde – o którym również będzie w moim wpisie.

Douro – gdzie narodziło się Porto i nowoczesne portugalskie wino.

Dolina Douro jest jednym z najbardziej spektakularnych krajobrazów winiarskich świata. Strome tarasy wyrzeźbione przez pokolenia winiarzy wspinają się po zboczach doliny niczym gigantyczne schody prowadzące ku niebu. To właśnie tutaj w 1756 roku utworzono jeden z pierwszych formalnie wyznaczonych regionów winiarskich świata – niemal sto lat przed klasyfikacją Bordeaux. Kluczem do charakteru Douro są: ekstremalnie gorące lata, ubogie gleby łupkowe, bardzo niskie plony, stare, wieloodmianowe nasadzenia. W efekcie powstają jedne z najbardziej skoncentrowanych win Europy.

Dolina Douro w pobliżu Porto
Fot. źródło OpenAI / MojeWedrowki.pl / Dolina Douro w pobliżu Porto

Porto – legenda zamknięta w butelce

Porto narodziło się dzięki handlowi z Anglią. Aby zabezpieczyć wino podczas transportu, dodawano do niego destylat winny, zatrzymując fermentację i pozostawiając naturalną słodycz. Powstał styl, który dziś zna cały świat.

Ruby Port

Młode, pełne owocu, pachnące wiśniami, śliwkami i czarną porzeczką.

Tawny Port

Starzone przez wiele lat w beczkach. Z czasem rozwijają aromaty orzechów włoskich, karmelu, suszonych fig, kawy i przypraw.

Vintage Port

Arystokracja świata Porto. Powstaje tylko w najlepszych rocznikach i potrafi dojrzewać przez kilkadziesiąt lat. Wielka butelka Vintage Port przypomina trochę kapsułę czasu – po 30 czy 40 latach potrafi zachwycać świeżością i złożonością.

Douro DOC – rewolucja win wytrawnych

Przez dziesięciolecia świat kojarzył Douro niemal wyłącznie z Porto. Tymczasem od lat 90. region przeżywa prawdziwą rewolucję. Te same szczepy wykorzystywane do produkcji Porto zaczęły dawać niezwykłe wina wytrawne.

Najważniejsze odmiany to:

* Touriga Nacional,

* Touriga Franca,

* Tinta Roriz (hiszpańskie Tempranillo),

* Tinta Barroca,

* Tinto Cão.

Touriga Nacional – królowa Portugalii

To szczep, który wielu ekspertów uważa za jedną z najwspanialszych czerwonych odmian świata. Charakteryzują go aromaty:  fiołków, czarnych jagód, jeżyn, bergamotki, ziół śródziemnomorskich. Łączy potężną strukturę z niezwykłą elegancją i zdolnością do starzenia.

Madera – wino, które niemal się nie starzeje

Na środku Atlantyku znajduje się jedna z największych osobliwości świata wina. Madera powstała przez przypadek. W XVII i XVIII wieku beczki z winem transportowano przez tropiki. Wysoka temperatura i kontakt z tlenem zmieniały charakter trunku. Ku zaskoczeniu kupców nie pogarszało to jakości – wręcz przeciwnie. Dziś proces ten odtwarza się świadomie poprzez kontrolowane podgrzewanie i utlenianie. Rezultat? Wino niemal niezniszczalne. Otwarta butelka Madery może zachować świetną formę przez wiele miesięcy, a nawet lat.

Górzyste tereny Madery i uprawa winogron.
Fot. Źródło OpenAI / MojeWedrowki.pl / Górzyste tereny Madery i uprawa winogron.

Cztery historyczne style Madery

  • Sercial. Najbardziej wytrawny styl. Cytrusy, migdały, morska świeżość i elektryzująca kwasowość.
  • Verdelho. Półwytrawny, bardziej owocowy i korzenny.
  • Bual (Boal). Bogatszy, półsłodki, z nutami karmelu i suszonych owoców.
  • Malmsey. Najbardziej słodki i luksusowy styl, pełen fig, daktyli i toffi.
Bodega w Maderze
Fot. źródło OpenAI / MojeWedrowki.pl / Bodega w Maderze


To jedyne wina na świecie, które często smakują młodo nawet po stu latach od zabutelkowania.

Vinho Verde – portugalska odpowiedź na lato

Dla wielu osób Vinho Verde jest pierwszym kontaktem z portugalskim winem. Nazwa oznacza „zielone wino”, ale nie odnosi się do koloru. Chodzi raczej o młodość, świeżość i energię tych win. Region znajduje się na północnym zachodzie kraju, gdzie wpływ Atlantyku przynosi chłodniejszy klimat i obfite opady. Powstają tutaj lekkie, niezwykle orzeźwiające wina o: wysokiej kwasowości, niskiej zawartości alkoholu, cytrusowym charakterze, delikatnej mineralności. Historycznie niektóre posiadały lekkie musowanie, które stało się ich znakiem rozpoznawczym. Pamiętam wyprawę na zakupy w malutkim sklepie na południu Portugalii w Monte Gordo. Vihno Verde było w każdym nawet najmniejszym sklepiku i akceptowalna cena 0,80 euro za butelkę. Tak. To nie pomyłka – butelka wina kosztowała poniżej 1 euro – w niektórych momentach taniej niż duża butelka wody mineralnej. To było też pierwsze moje spotkanie z tym winem. Urzekło mnie wówczas w nim rzeźkość, owocowość i delikatność. Idealnie serwowane schłodzone, z kostką lodu – idealne na upały.

Biała winorośl wykorzystywana do produkcji vihno Verde
Fot. źródło OpenAI / MojeWedrowki.pl / Biała winorośl wykorzystywana do produkcji vihno Verde

Alvarinho – portugalska gwiazda

Najszlachetniejszym szczepem regionu jest Alvarinho (hiszpańskie Albariño). Najlepsze egzemplarze potrafią łączyć aromaty: limonki, brzoskwini, marakui, białych kwiatów, z imponującą strukturą i zdolnością dojrzewania.

Regiony, które nie można pominąć.

W Portugalii są regiony, może nie tak słynne, ale warto poświęcić im trochę czasu.

Dão – portugalska Burgundia

Ukryty pomiędzy pasmami górskimi region Dão przez wielu znawców uważany jest za źródło najbardziej eleganckich czerwonych win Portugalii. Granitowe gleby i chłodniejszy klimat nadają winom: świeżość, finezję, aromaty fiołków, czerwonych owoców, leśnych ziół. To właśnie stąd pochodzi wiele wzorcowych interpretacji Touriga Nacional.

Górzyste tereny Dao i uprawa winorośli
Fot. źródło OpenAI / MojeWedrowki.pl / Górzyste tereny Dao i uprawa winorośli

Alentejo – portugalskie słońce

Południowy Alentejo odpowiada za znaczną część współczesnego sukcesu portugalskiego wina. Rozległe równiny i gorący klimat pozwalają tworzyć wina: bogate, dojrzałe, aksamitne, pełne aromatów śliwek, czarnych owoców i przypraw. To region, który szczególnie przypadł do gustu miłośnikom win z Nowego Świata, ale zachował portugalską tożsamość.

Bairrada – królestwo szczepu Baga

Między oceanem a lądem znajduje się region słynący z jednego z najbardziej wymagających szczepów Portugalii – Baga. Młode wina bywają surowe i taniczne, jednak po latach dojrzewania rozwijają niezwykłą złożoność. Niektórzy porównują najlepsze Bagi do wielkich Nebbiolo z Piemontu.

Colares – winnice, które pokonały filokserę

To prawdopodobnie jeden z najbardziej niezwykłych regionów Europy. Niedaleko Lizbony winorośl sadzi się bezpośrednio w piaszczystych wydmach. Dzięki temu wiele krzewów przetrwało epidemię filoksery, która zniszczyła europejskie winnice w XIX wieku. Niektóre parcele są żywym muzeum dawnego świata wina.

Dlaczego Portugalia fascynuje sommelierów?

Bo jest autentyczna. Nie próbuje kopiować Bordeaux, Toskanii czy Napa Valley. Zamiast tego opowiada własną historię szczepami takimi jak Touriga Nacional, Baga, Alvarinho, Encruzado czy Castelão. To kraj, w którym można jednego dnia degustować potężne czerwone wino z gorącego Douro, następnego lekkie Vinho Verde nad Atlantykiem, a wieczorem sączyć stuletnią Maderę, która smakuje tak, jakby czas przestał dla niej istnieć. Dla miłośnika wina Portugalia jest trochę jak dobrze zachowana tajemnica. Nie tak głośna jak Francja czy Włochy, ale często właśnie dlatego potrafi dostarczyć największych odkryć.

Portugalia:Skarbnica Sommeliera
Fot. Tomasz Jakubowski i NotebookLM / MojeWedrowki.pl / Portugalia – skarbnica sommeliera.

Ta opowieść o portugalskich winach pozwoliła mi powrócić wspomnieniami do Faro, Monchique, przepięknej Lizbony, smacznych pasteis de Belem, mocnej kawy bica czy kontemplacji w Fatimie. Nie pozostaje mi więc nic innego niż odgrzebanie starych zdjęć / na szczęście już cyfrowych /i pokazanie i opisanie Portugalii jaką zapamiętałem 20 lat temu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.